No key points available
No outline available

Najważniejszym celem jest ustalenie nazwisk wszystkich ofiar - mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej burmistrz Crans-Montana, Nicolas Feraud. To właśnie w tym szwajcarskim kurorcie doszło do niewyobrażalnej tragedii w sylwestrową noc. Ok. godz. 1:30 w jednym z barów wybuchł pożar. Zginęło około 40 osób, 115 jest rannych, w tym wiele ciężko. Identyfikacja ofiar może potrwać kilka dni. Konieczne będą m.in. badania DNA.

Sylwestrowa zabawa w alpejskim kurorcie zakończyła się jedną z największych tragedii ostatnich lat w Szwajcarii. W pożarze baru w Crans-Montanie zginęło około 40 osób, ponad 100 zostało rannych. Świadkowie mówią o panice, ogniu i ludziach tratowanych przy jedynym wyjściu.
Pożar, który wybuchł w nocy ze środy na czwartek w alpejskim kurorcie Crans-Montana to jedna z najtragiczniejszych katastrof we współczesnej historii Szwajcarii. Zebraliśmy najważniejsze ustalenia dotyczące tragedii oraz listę pytań, na które wciąż nie ma odpowiedzi.